Aktualizacja 25 V Dochodzą informacje że w niektórych miejscach nacjonaliści kolaborujący z policją razem z nią atakują protestujących.
Jak donoszą media zabity człowiek cierpiał na chorobę psychiczną i został zastrzelony we własnym mieszkaniu.
Aktualizacja 11:00 Jak dowiadujemy się z mediów komercyjnych zamieszki rozprzestrzeniają się również na Malmö
9 dzielnic Sztokholmu ogarnęły zamieszki po tym jak tamtejsza policja zabiła blisko 70-letniego mężczyznę pochodzęgo z jednej z biedniejszych dzielnic, w jego własnym mieszkaniu.
Od 19 maja wiele dzielnic stolicy Szwecji jest świadkami demonstracji po tym jak władze sprzeciwiły się przeprowadzeniu śledztwa w sprawie incydentu w mieszkaniu w Husby, biednej dzielnicy na wschodzie Sztokholm, gdzie funkcjonariusz policji zabił wyżej wymienioną osobę.
Manifestanci starli się z oddziałami prewencji. Media lokalne informują również że została podpalona komenda policji w południowej dzielnicy Ragsved. Do tej pory jest wielu zatrzymanych w związku z incydentami.
Mieszkańcy dzielnicy oskarżyli policję o rasizm, mówiąc że niektórzy funkcjonariusze nazywali protestującą młodzież "małpami".
Wiele organizacji zarzuca winę za zamieszki rządowi konserwatystów, odpowiedzialnego za cięcia w pomocy dla bezrobotnych i świadczeniach socjalnych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamieszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zamieszki. Pokaż wszystkie posty
24.05.2013
13.05.2013
Naziole chcą zorganizować imprezę na Stadionie Narodowym 11 listopada tego roku
Witold Tumanowicz, prezes stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" wysłał wniosek do minister sportu Joanny Muchy z prośbą o nieodpłatne udostępnienie Stadionu Narodowego. Jak można się domyślać gwiazdorami tejże "imprezy kulturalnej" będą Holocher, Ziemkiewicz, Zawisza oraz inne prawicowe szumowiny.
Jeżeli poganiacze bydła, które się tam pojawi pozwolą (jak wiadomo "pierdolą mainstream" ale w TVNie i Polsacie trzeba wypaść ładnie), być może będzie możliwe zamawianie 5 piw naraz przy jednoczesnym śpiewaniu narodowych szlagierów o tym jak dziadek szlachcic bił żydów na UW przed wojną i jak za okupacji dawał dupy nazistom podczas bohaterskiejucieczki walki w świętokrzyskiej brygadzie NSZ.
Jeżeli poganiacze bydła, które się tam pojawi pozwolą (jak wiadomo "pierdolą mainstream" ale w TVNie i Polsacie trzeba wypaść ładnie), być może będzie możliwe zamawianie 5 piw naraz przy jednoczesnym śpiewaniu narodowych szlagierów o tym jak dziadek szlachcic bił żydów na UW przed wojną i jak za okupacji dawał dupy nazistom podczas bohaterskiej
26.01.2013
Wenezuela: Zamieszki w więzieniu pozostawiają 54 zabitych i dziesiątki rannych
54 zabitych i 80 rannych. Taki jest bilans zamieszek jakie wybuchły w zakładzie karnym Uribana położonym w środkowo-zachodniej części kraju. Walki wybuchły po tym jak patrol Gwardii Narodowej, będącej w Wenezueli odpowiedzialnej m.in za więzienia, wszedł do zakładu aby zarekwirować nielegalną broń posiadaną przez więźniów.
Inspekcja w więzieniu wywołała kilkugodzinną bitwę w której 54 osoby wliczając w to więźniów, gwardzistów i strażników zostało zabitych. Anarchistyczny Czarny Krzyż działający w Wenezueli razem z anarchistycznym pismem "El Libertario" od wielu lat denuncjowały koszmarne warunki jakie panują w wenezuelskich więzieniach.
Jednym z często podnoszonych tematów był fakt, że duża część broni która trafiała do więzień była szmuglowana przez samych skorumpowanych gwardzistów.
Według Wenezuelskiego Obserwatorium Więzień w zakładzie w Uribana przebywa 2500 osadzonych, mimo że jest ono przeznaczony dla jedynie 850 osób. Już w 2006 Interamerykański Trybunał Praw Człowieka (CIDH) wydał ostrzeżenie na temat tego zakładu karnego.
Inspekcja w więzieniu wywołała kilkugodzinną bitwę w której 54 osoby wliczając w to więźniów, gwardzistów i strażników zostało zabitych. Anarchistyczny Czarny Krzyż działający w Wenezueli razem z anarchistycznym pismem "El Libertario" od wielu lat denuncjowały koszmarne warunki jakie panują w wenezuelskich więzieniach.
Jednym z często podnoszonych tematów był fakt, że duża część broni która trafiała do więzień była szmuglowana przez samych skorumpowanych gwardzistów.
Według Wenezuelskiego Obserwatorium Więzień w zakładzie w Uribana przebywa 2500 osadzonych, mimo że jest ono przeznaczony dla jedynie 850 osób. Już w 2006 Interamerykański Trybunał Praw Człowieka (CIDH) wydał ostrzeżenie na temat tego zakładu karnego.
Egipcjanie protestują przeciwko nowej dyktaturze i niszczeniu rewolucji
Jak podała AP, na ulice miast wyszli żołnierze i wyjechały wozy
bojowe. Dowództwo egipskiej Trzeciej Armii Polowej podało, że celem
wojska jest teraz obrona instytucji państwowych, a nie stawanie po
czyjejś stronie.
Na ulice miast w piątek z okazji drugiej rocznicy wybuchu protestów, które doprowadziły do obalenia autorytarnego prezydenta Hosniego Mubaraka wyszło w sumie około 500 tysięcy przeciwników obecnych władz. Do starć doszło w 12 z 27 prowincji, m.in. w Kairze, Aleksandrii, Ismailii, Suezie i Port Saidzie.
Do protestów wezwali młodzieżowi aktywiści i laickie ugrupowania opozycyjne, chcąc wykorzystać demonstracje do wywarcia presji na prezydenta Mohammeda Mursiego i jego rządzące Bractwo Muzułmańskie. Wielu świeckich i liberalnych Egipcjan oskarża prezydenta i Bractwo o próbę zmonopolizowania władzy. Jak zauważa Reuters, Mursi, który piastuje urząd prezydenta od pół roku, obarczany jest odpowiedzialnością za kryzys gospodarczy wywołany niestabilnością w kraju po 2011 roku.
Przeciwnicy Mursiego zaapelowali do Egipcjan, by wyszli na ulice pod takimi samymi hasłami, jak dwa lata temu: Chleba, wolności, sprawiedliwości społecznej.
na podstawie money.pl
Na ulice miast w piątek z okazji drugiej rocznicy wybuchu protestów, które doprowadziły do obalenia autorytarnego prezydenta Hosniego Mubaraka wyszło w sumie około 500 tysięcy przeciwników obecnych władz. Do starć doszło w 12 z 27 prowincji, m.in. w Kairze, Aleksandrii, Ismailii, Suezie i Port Saidzie.
Do protestów wezwali młodzieżowi aktywiści i laickie ugrupowania opozycyjne, chcąc wykorzystać demonstracje do wywarcia presji na prezydenta Mohammeda Mursiego i jego rządzące Bractwo Muzułmańskie. Wielu świeckich i liberalnych Egipcjan oskarża prezydenta i Bractwo o próbę zmonopolizowania władzy. Jak zauważa Reuters, Mursi, który piastuje urząd prezydenta od pół roku, obarczany jest odpowiedzialnością za kryzys gospodarczy wywołany niestabilnością w kraju po 2011 roku.
Przeciwnicy Mursiego zaapelowali do Egipcjan, by wyszli na ulice pod takimi samymi hasłami, jak dwa lata temu: Chleba, wolności, sprawiedliwości społecznej.
na podstawie money.pl
7.11.2012
Strajk generalny w Grecji przeciwko ustawom uderzającym w pracowników
Ponad 70 tys. osób protestuje przed gmachem parlamentu w Atenach przeciwko ustawom oszczędnościowym, które mają zostać wkrótce uchwalone przez koalicję rządową premiera Antonisa Samarasa. Doszło do starć między radykalnymi demonstrantami a policją.
Około 200 zamaskowanych uczestników demonstracji zaatakowało w pobliżu parlamentu policjantów, obrzucając ich butelkami z płynem zapalającym. Siły porządkowe użyły do rozproszenia napastników armatek wodnych, świec dymnych i gazu łzawiącego.
Zebrani na placu przed parlamentem demonstranci domagali się odejścia od polityki zaciskania pasa. Dzisiejszy dzień jest drugim dniem strajku generalnego w Grecji, zorganizowanego w proteście przeciwko przygotowanemu przez rząd pakietowi przewidującemu cięcia i oszczędności na sumę 13,5 mld euro w latach 2013-14. Głosowanie ma się odbyć dziś późnym wieczorem.
Dziś w Grecji drugi dzień strajku generalnego, zorganizowanego w proteście przeciwko pakietowi, przewidującemu cięcia i oszczędności. Nie kursują metro i tramwaje. Z Pireusu nie wypływają promy. Większość banków i urzędów pocztowych jest zamknięta. Lekarze zajmują się tylko nagłymi przypadkami. Strajkują pracownicy muzeów.
Nowy pakiet oszczędnościowy przewiduje m.in. znaczne cięcia rent i emerytur, całkowite zniesienie dodatkowych wypłat z okazji Bożego Narodzenia, skrócenie okresu wypowiedzenia umów o pracę i redukcję odpraw dla zwalnianych pracowników. Wiek emerytalny ma zostać podwyższony z 65 do 67 lat.
Około 200 zamaskowanych uczestników demonstracji zaatakowało w pobliżu parlamentu policjantów, obrzucając ich butelkami z płynem zapalającym. Siły porządkowe użyły do rozproszenia napastników armatek wodnych, świec dymnych i gazu łzawiącego.
Zebrani na placu przed parlamentem demonstranci domagali się odejścia od polityki zaciskania pasa. Dzisiejszy dzień jest drugim dniem strajku generalnego w Grecji, zorganizowanego w proteście przeciwko przygotowanemu przez rząd pakietowi przewidującemu cięcia i oszczędności na sumę 13,5 mld euro w latach 2013-14. Głosowanie ma się odbyć dziś późnym wieczorem.
Dziś w Grecji drugi dzień strajku generalnego, zorganizowanego w proteście przeciwko pakietowi, przewidującemu cięcia i oszczędności. Nie kursują metro i tramwaje. Z Pireusu nie wypływają promy. Większość banków i urzędów pocztowych jest zamknięta. Lekarze zajmują się tylko nagłymi przypadkami. Strajkują pracownicy muzeów.
Nowy pakiet oszczędnościowy przewiduje m.in. znaczne cięcia rent i emerytur, całkowite zniesienie dodatkowych wypłat z okazji Bożego Narodzenia, skrócenie okresu wypowiedzenia umów o pracę i redukcję odpraw dla zwalnianych pracowników. Wiek emerytalny ma zostać podwyższony z 65 do 67 lat.
Etykiety:
2012,
7 listopada 2012,
grecja,
listopad,
protesty,
strajk generalny,
wiadomości,
zamieszki
Subskrybuj:
Posty (Atom)



