Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cięcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cięcia. Pokaż wszystkie posty

6.10.2013

Wielka Brytania: Rząd najpierw podwyższa czesne a później wysyła osoby, które nie stać na studia do pracy za grosze.

Brytyjski minister oświaty Michael Gove w wypowiedzi dla BBC potwierdził, że rząd dokonuje przeglądu systemu świadczeń socjalnych dla młodzieży w wieku 16-24 lat z myślą o wprowadzeniu zmian w tym systemie.
W ramach przeglądu rząd rozważy inne niż zasiłek dla bezrobotnych sposoby wspomagania młodzieży przyuczającej się do zawodu.  Według Gove'a- "Świadczenia są po to, by dopomóc tym, którzy znaleźli się w trudnym położeniu. Nie mogą stać się nawykiem"

  Minister nie wspomniał jednak, ze rzeczone osoby w trudnej sytuacji znajdują się w niej w części z powodu polityki rządów Partii Konserwatywej w którym on sam uczestniczy. Przypominamy, że w 2012 roku miały miejsce silne protesty przeciwko podnisieniu kosztów za studia w tym kraju wprowadzonemu przez torysów.

Z danych resortu pracy i emerytur wynika, że ok. 1,09 mln młodych ludzi w wieku 16-24 lat nie pracuje, nie uczy się ani nie przysposabia do zawodu. Do tego nawiązał Cameron w przemówieniu na konferencji torysów w Manchesterze, twierdząc, że młodzi ludzie przed 25. rokiem życia będą musieli wybrać między nauką a pracą. Odbierane to jest jako zapowiedź zniesienia świadczeń z których korzysta cześć mieszkańców wysp których dotyczą zmiany.

Członkowie organizacji pracowniczych oceniają jednak, iż skutkiem takich rozwiązań będzie to, że tysiące młodych ludzi, wielu z młodymi rodzinami, znajdzie się bez środków do życia. Jak twierdzą,-to właśnie młodzież najbardziej ucierpiała w wyniku dwóch  ostatnich recesji które nawiedziły UK.

24.05.2013

Wielodniowe protesty i zamieszki w Sztokholmie z powodu morderstwa policyjnego

Aktualizacja 25 V Dochodzą informacje że w niektórych miejscach nacjonaliści kolaborujący z policją razem z nią atakują protestujących.

Jak donoszą media zabity człowiek cierpiał na chorobę psychiczną i został zastrzelony we własnym mieszkaniu.

Aktualizacja 11:00 Jak dowiadujemy się z mediów komercyjnych zamieszki rozprzestrzeniają się również na Malmö

 9 dzielnic Sztokholmu ogarnęły zamieszki po tym jak tamtejsza policja zabiła blisko 70-letniego mężczyznę pochodzęgo z jednej z biedniejszych dzielnic, w jego własnym mieszkaniu.

Od 19 maja wiele dzielnic stolicy Szwecji jest  świadkami demonstracji po tym jak władze sprzeciwiły się przeprowadzeniu śledztwa w sprawie incydentu w mieszkaniu w Husby, biednej dzielnicy na wschodzie Sztokholm, gdzie funkcjonariusz policji zabił wyżej wymienioną osobę.

Manifestanci starli się z oddziałami prewencji. Media lokalne informują również że została podpalona komenda policji w południowej dzielnicy Ragsved. Do tej pory jest wielu zatrzymanych w związku z incydentami.

Mieszkańcy dzielnicy oskarżyli policję o rasizm, mówiąc że niektórzy funkcjonariusze nazywali protestującą młodzież "małpami".

Wiele organizacji zarzuca winę za zamieszki rządowi konserwatystów, odpowiedzialnego za cięcia w pomocy dla bezrobotnych i świadczeniach socjalnych.

20.10.2012

UK: Protesty przeciwko cięciom w usługach publicznych

Ponad 150 tysięcy* osób protestowało w samym Londynie w ramach protestów w Zjednoczonym Królestwie w proteście przeciwko cięciom budżetowym zaplanowanym przez rząd Davida Camerona.

Strażacy, pielęgniarki i nauczyciele, razem z liczną grupą młodych bezrobotnych znaleźli się na manifestacji w centrum Londynu. Manifestacje miały również miejsce w Belfaście (Irlandia Północna) oraz w Glasgow (Szkocja)

Rząd chce zaoszczędzić kosztem pracowników budżetówki i osób korzystających z usług publicznych 10.000 milionów funtów. Jednocześnie gdy rząd tnie pensje pracownikom i pogarsza usługi publicznych w ramach oszczędności, koalicja Partii Konserwatywnej i LD ma zamiar od przyszłego roku zmniejszyć podatek dochodowy dla najbogatszych brytyjczyków z 50 do 45 procent.

*errata 21/10/2012. Według komunikatu PAP wzięło udział w samym Londynie ponad 150.000 osób a nie kilkadziesiąt tysięcy w całym kraju jak podaliśmy wczoraj powołując się na różne komercyjne media.