Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kraków. Pokaż wszystkie posty

19.03.2014

Idioci z PO nie chcą aby Polacy słuchali dobrej muzyki

Frajerzy z Platformy Obywatelskiej sprzeciwiają się występowi Chóru Alexandra Pustovalova w Poznaniu. "Wobec sytuacji na Ukrainie koncerty zespołu występującego w mundurach Armii Czerwonej są nieodpowiednie"- próbują wciskać ludziom.

W trakcie trwającego właśnie tournée po Polsce zespół odwiedzi około 20 miast. W Poznaniu chór ma wystąpić 28 marca. Sprzeciw wobec występu Chóru Armii Alexandra Pustovalova wyrazili liderzy wielkopolskiej PO: Rafał Grupiński i europoseł Filip Kaczmarek. W liście skierowanym do dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu, w którym ma odbyć się koncert, przypomnieli o "naruszeniu integralności terytorialnej Ukrainy przez rosyjskie siły zbrojne". "Nie występujemy przeciwko kulturze rosyjskiej, lecz niepotrzebnemu afirmowaniu rosyjskiej potęgi militarnej, jako sukcesora Rosji Sowieckiej" - napisali politycy.


Według organizatorów, zainteresowanie koncertami w Polsce jest "jak zwykle duże". Według informacji przekazanych przez organizatorów założyciel chóru Aleksander Pustovalov rozpoczynał swoją karierę artystyczną w ZSRR w ówczesnej Armii Czerwonej. Prowadził Chór Armii Czerwonej, a także chóry w Rydze i Kijowie. Po rozpadzie Związku Radzieckiego powołał pod swoim nazwiskiem chór kontynuujący dawne tradycje. Zespół wykonuje pieśni wojskowe, ludowe i popularne. Chór liczy około 60 artystów. Śpiewacy występują w kopiach historycznych mundurów Armii Czerwonej.


14.11.2013

[Blog] Kraków: Właściciele idą po haracze za chodnik

To co dzieje się obecnie w Polsce można określić jako kapitalistyczną utopię. W Krakowie byli właściciele terenu na którym obecnie już od kilkudziesięciu lat znajduje się nowa dzielnica tego miasta, postanowili wystąpić o pieniądze za wynajem 10 lat wstecz "swojego" terenu, na którym znając życie przed kilkudziesięcioma laty paśli sobie świnie i opalali chałupy gównem.

22.07.2013

Zarząd PKP zastanawia się jak jeszcze bardziej zniszczyć kolej

W przyszłym roku PKP Intercity chce wprowadzić nowy system rezerwacyjny. Zakup biletu na pociąg będzie przypominał rezerwację biletu lotniczego. Zmiana ma dotyczyć nie tylko nowych pociągów Pendolino, ale też tradycyjnych składów Intercity.

W tym tygodniu w Hiszpanii na temat funkcjonującego tam systemu rezerwacyjnego rozmawiał prezes PKP Intercity Janusz Malinowski.

-Przyglądamy się jak to funkcjonuje m.in. w Hiszpanii, ponieważ chcemy wdrożyć sprawdzone rozwiązanie - powiedział Malinowski. Podkreślił, że spółka będzie też rozmawiała z innymi przewoźnikami i dostawcami systemów, aby wymienić doświadczenia i adoptować najlepsze rozwiązania dla PKP Intercity.

Przewoźnik chce wdrożyć dynamiczny system sprzedaży. Według założeń ceny biletów na pociągi PKP Intercity mają być zróżnicowane w zależności od popytu i terminu zakupu. Obowiązywać będzie m.in. zasada podobna jak w liniach lotniczych - im bliżej do planowanego odjazdu, tym drożej.

Spółka chce, by pasażerowie mogli kupować bilety w nowej formule najpóźniej w grudniu 2014 roku. Wtedy właśnie na naszych torach mają już regularnie jeździć nowe pociągi Pendolino.


24.12.2012

Kraków: Z Wigilii dla potrzebujących skorzystało kilka tysięcy osób

8 tys. litrów czerwonego barszczu i zupy grzybowej, 15 tys. paczek z żywnością i 6 tys. pierników - takie ilości świątecznych potraw wydano podczas XVI Wigilii dla Potrzebujących na Rynku Głównym w Krakowie. Dla większości tych, którzy przyszli to była jedyna wigilijna kolacja.

Jak mówili organizatorzy: "Z jednej strony mamy satysfakcję, że tylu osobom możemy pomóc, z drugiej strony przykre jest, że aż tylu ludzi wymaga wsparcia"

Nie zabrakło też niestety obrzydliwej hipokryzji polityków, którzy wypowiadali się na temat tej akcji: Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że "To nie mróz, nie głód, ale obojętność w wielu wypadkach jest największym zagrożeniem" (...) "Mam nadzieję, że w czasie Świąt z Krakowa płynie ciepło do wszystkich ludzi dobrej woli, do wszystkich, którzy pomagają" - dodał.

W rozmowie z dziennikarzami minister zapowiedział, że w 2013 r. powiatowe urzędy pracy będą miały o 1,2 mld zł więcej z Funduszu Pracy na aktywne formy zwalczania bezrobocia (w sumie będzie to 4,6 mld zł).

Znając polskie realia  nie należałoby się zdziwić jak większość tych pieniędzy pójdzie na prezenty dla kapitalistów w postaci tzw. "pomocy przedsiębiorcom w tworzeniu miejsc pracy", w większości pewnie na umowach śmieciowych i z zarobkami, które nawet zakładając że wydałoby się 100% pensji na wynajem mieszkania nie starczą na małą kawalerkę.