21.10.2012

Tradis zwalnia 600 osób na bruk


W całym kraju ma zostać zwolnionych 638 osób. Czekamy teraz na listę z nazwiskami- mówią pracownicy z firmy Tradis. To dawna spółka Emperii Holding, którą kupił Eurocash.

Do grudnia zeszłego roku Tradis- firma zaopatrująca sklepy i stacje benzynowe- była częścią lubelskiej korporacji Emperia. W grudniu jednak za ponad miliard złotych Tradis została sprzedana gigantowi w branży sprzedaży hurtowej- Eurocashowi.

Teraz firma zwalnia. Wojewódzki Urząd Pracy w Lublinie potwierdza, że w maju Tradis zgłosił zwolnienie 39 osób w zamojskim oddziale spółki, a w sierpniu 26 w Lublinie. Ta partia zwolnień jeszcze trwa. Teraz ma być kolejna. W całej firmie w ramach zwolnień grupowych pracę straci 638 osób. W samym Lublinie 55, a w Płocku 78.

Pracownicy mówią, że mają na razie tylko liczby. Już na początku października poprosiliśmy kierownictwo Tradisu o listę nazwisk osób do zwolnienia. Ponowiliśmy prośbę kilka dni temu.

na podstawie wyborcza.biz

20.10.2012

UK: Protesty przeciwko cięciom w usługach publicznych

Ponad 150 tysięcy* osób protestowało w samym Londynie w ramach protestów w Zjednoczonym Królestwie w proteście przeciwko cięciom budżetowym zaplanowanym przez rząd Davida Camerona.

Strażacy, pielęgniarki i nauczyciele, razem z liczną grupą młodych bezrobotnych znaleźli się na manifestacji w centrum Londynu. Manifestacje miały również miejsce w Belfaście (Irlandia Północna) oraz w Glasgow (Szkocja)

Rząd chce zaoszczędzić kosztem pracowników budżetówki i osób korzystających z usług publicznych 10.000 milionów funtów. Jednocześnie gdy rząd tnie pensje pracownikom i pogarsza usługi publicznych w ramach oszczędności, koalicja Partii Konserwatywnej i LD ma zamiar od przyszłego roku zmniejszyć podatek dochodowy dla najbogatszych brytyjczyków z 50 do 45 procent.

*errata 21/10/2012. Według komunikatu PAP wzięło udział w samym Londynie ponad 150.000 osób a nie kilkadziesiąt tysięcy w całym kraju jak podaliśmy wczoraj powołując się na różne komercyjne media.

12.10.2012

Strajk kolejarzy na Śląsku

Dzisiaj odbył się strajk kolejarzy, którzy do tej pory nie dostali zaległych wynagrodzeń. Pracownicy wzięli masowo urlopy zdrowotne. Wypłaty nie dostało ponad 1400 osób. Według pracowników spółki w Warszawie Urząd Marszałkowski w Katowicach zaprzestał regulowania należności za wykonanie usług przewozowych.

Przedstawiciele urzędu uważają natomiast, że umowa pomiędzy województwem a Przewozami Regionalnymi zakończyła się w maju. Od tego czasu nie było podstaw prawnych, które by nakazywały województwu dokonywanie jakichkolwiek płatności. Sam śląski zakład Przewozów Regionalnych będzie likwidowany. Wszystkie połączenia w regionie przejmą Koleje Śląskie.

Polskie Linie Kolejowe powołały sztaby w Katowicach i Warszawie. W sumie - z powodu absencji części maszynistów Przewozów Regionalnych - od rana odwołano kilkanaście pociągów.

na podstawie Polskie Radio

Kuba przechodzi z kapitalizmu państwowego na rynkowy

Marino Murillo Jorge, członek Biura Politycznego i wiceprezydent Rady Ministrów na Kubie, odbył podróż do Wietnamu aby poznać lepiej model ekonomiczny funkcjonujący w tym kraju.

Murillo spotkał się także z wicepremierem kraju azjatyckiego Nguyen Xuan Phukiem, który zachęcił Kubę do liberalizacji swojej gospodarki tak samo jak zrobił to Wietnam ponad dwie dekady temu.

Od 2007 kubański rząd odchodzi coraz bardziej od państwowo sterowanego kapitalizmu na rzecz jego bardziej wolnorynkowej wersji zapraszając zagranicznych inwestorów i liberalizując handel na wyspie.

Oczywiście w oficjalnym organie prasowym Kubańskiej Partii Komunistycznej, można przeczytać jak oba kraje wymieniły swoje doświadczenia na drodze do budowy "socjalizmu".

na podstawie BBC

10.10.2012

Rośnie niepewność pracowników w Polsce

Prawie co trzeci pracownik w Polsce liczy się z utratą zatrudnienia w nadchodzącym półroczu. Spadła też nasza wiara w szybkie znalezienie kolejnego zajęcia
Niestety nie jesteśmy sami; przekonanie, iż w razie konieczności zmiany pracy, w ciągu pół roku znajdzie się nową posadę spadło we wszystkich krajach Unii, objętych sondażem Instytutu badawczego Randstad.


Polska na ich tle póki co nie wgląda jeszcze tak źle (na przełomie lipca i sierpnia, kiedy realizowano badanie Monitor Rynku Pracy, wśród wszystkich 32 badanych krajów optymizmem przewyższali nas jedynie Turcy i Szwajcarzy. Jednak w porównaniu z wiosną widać u nas spadek poczucia bezpieczeństwa pracowników; nie tylko rzadziej liczymy na szybkie znalezienie nowej posady, ale też widzimy większe ryzyko jej utraty. Liczy się z tym prawie co trzeci z badany- przy czym wśród zatrudnionych w prywatnych firmach te obawy są wyraźnie większe.


Najwyższy czas by nastroje się pogorszyły biorąc pod uwagę informacje o rosnącej liczbie bankructw firm i prognozach, że do końca roku 250 tys. osób może stracić prace w wyniku zwolnień grupowych.

na podstawie eknomia24.pl

6.10.2012

Strajk pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej przeprowadzili dziś dwugodzinny strajk ostrzegawczy na każdej z czterech zmian w celu podywyżki płac o 7 proc. Pracownicy spółki chcą też rewizji zasad na których zatrudnia się nowych pracowników.  Zarząd JSW dąży do uzależniania wielkości podwyżek od efektów i wydajności pracy.

Podczas przeprowadzonego przed dwoma tygodniami referendum, 97 proc. uczestniczących w nim pracowników spółki opowiedziało się za strajkiem w przypadku niespełnienia żadaych przez nich żądań.

Podczas dwugodzinnych przerw w pracy strajkujący chcą również przeprowadzić masówki. Na godź. 9 rano zaplanowali też pikietę przed zarządem spółki. Strajk odbywa się w pierwszą rocznicę wstąpienia spółki JSW na giełdę papierów wartościowych.

Volvo zamyka fabrykę w Szwecji i przenosi produkcję do Wrocławia za groszowe stawki

Wiadomość o przeniesieniu do stolicy Dolnego Śląska produkcji autobusów Volvo oznacza dla mieszkańców miasteczka, gdzie położona jest fabryka nie tylko utratę blisko 400 miejsc pracy, ale totalną marginalizację.
 
Bezrobocie w Säffle przekracza 11 procent, a wśród młodych ludzi - 28 procent. Informacja o przeniesieniu produkcji do Polski znalazła się na pierwszym miejscu wieczornego dziennika w szwedzkiej telewizji publicznej.
Reporter rozmawiał z pracownikami zakładów Volvo w Säffle i z mieszkańcami miasteczka. Wszyscy są w szoku - wśród nich pracująca w zakładach od 30 lat Lena Storm. Ogarnęło mnie uczucie pustki. Zupełnie, jakbym opuściła własne ciało. T okropne. Nie da się tego opisać.

Bengt Lundstroem odpowiedzialny za produkcję autobusów Volvo w Europie tłumaczy jednak, że koncern nie miał innego wyjścia. - Z powodu zmniejszenia zapotrzebowania na autobusy i spadku sprzedaży, dyrekcja podjęła decyzję o koncentracji produkcji w jednym miejscu, co ma pozwolić na obniżenie kosztów. Takim miejscem jest właśnie fabryka Volvo we Wrocławiu. Widzimy, że liczba zamówień spada, a presja cenowa na rynku nie zmienia się. Dwie fabryki, które mamy w Europie, w pełni wystarczą - powiedział Bengt Lundstroem.

Wrocławska fabryka autobusów ma czterokrotnie większe zdolności produkcyjne niż fabryka w Säffle. Produkcja autobusów Volvo została tu uruchomiona w 1995 roku. Obecnie jest największą fabryką autobusów Volvo w Europie. Powstają w niej kompletne autobusy miejskie, międzymiastowe i turystyczne sprzedawane na rynkach całej Europy.

Autobusy Volvo lub części do nich prodkukowane są ponadto w szwedzkim Boras, a także w Meksyku, Brazylii, Kanadzie i Indiach.
Produkcja w fabryce w Säffle zakończy się w czerwcu przyszłego roku - pod warunkiem jednak, że do tego czasu skończą się negocjacje ze związkami zawodowymi.

na podstawie Money.pl