Unia Europejska i Stany Zjednoczone rozpoczną wkrótce negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu- poinformował przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. KE chce, by rozmowy ruszyły jeszcze w pierwszej połowie tego roku.
Prezydent USA Barack Obama zapowiedział w swoim orędziu o stanie państwa rozpoczęcie rozmów o "partnerstwie handlowym i inwestycyjnym" z UE. Jego zdaniem zawarcie umowy doprowadzi do stworzenia "jednej z najważniejszych stref wolnego handlu na świecie", a także przyczyni się do wzrostu gospodarczego.
Obama, Barroso i przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy opublikowali w środę wspólne oświadczenie, w którym ogłosili zainicjowanie "wewnętrznych procedur", koniecznych dla otwarcia negocjacji. Przyszłe porozumienie ma według nich nie tylko pozwolić na dalszą liberalizację w sferze handlu i inwestycji, ale też na ograniczenie innych barier takich jak różnice w standardach oraz bariery pozacelne.
Jaki wpływ będzie miała ta umowa na pracowników po obu stronach Atlantyku?
Jak wiadomo już od niekrótkiego czasu umowy wolnego handlu nie wiążą się ze zrównaniem ku górze waruków pracy pracowników mieszkajacych w państwach sygnujących takie traktaty. W praktyce pracownicy z państw gdzie klasa pracująca wywalczyła sobie lepsze warunki bytu są poddawani olbrzymiej presji w wyniku istnienia konkurencji ze strony firm operujących w krajach, gdzie płace i ogólne warunki pracy i bytu zatrudnionych pracowników są zdecydowanie niższe.
Dochodzi wtedy do procesu zwanego "wyścigiem do dołu". Polega on na tym, że przy iluzji "wzrostu gospodarczgo", dochodzi do pogorszenia się ogólnych warunków bytu klasy pracującej. Na warunki bytu składają się czas spędzony w pracy, jej intensywność, statystyczny czas zatrudnienia i otrzymywania dochodów (czyli mówiąc konkretnie w sytuacji kiedy zostaniemy zwolnieni z dnia na dzień to czy kapitalista jest zobowiązany nam płacić jeszcze przez pewien czas i jak długo, czy zostajemy na lodzie bez niczego). Dodatkowo oczywiście liczą się dochody a mówiąc bardziej ściśle moc konsumpcyjna czyli jaki procent naszych zarobków musimy wydać aby pozwolić sobie powiedzmy na 60 metrowe mieszkanie 20 min od centrum*.
"Wzrost ekonomiczny", którym tak często lubią nas karmić politycy i eksperci z różnych ciekawych fundacji opiera się jedynie na pieniężnych uśrednionych wskaźnikach makroekonomicznych, za którymi przeważnie stoi nagłe wzbogacenie się nielicznych właścicieli firm wykorzytujących korzyści z podobnych umów. Nie uwzględnia on absolutnie niepieniężnych składników które współtworzą ogólny byt pracowników oraz realną jakość ich życia.
M.G
Pierwsza część na podstawie PAP
*tak, to była ironia. W Warszawie, gdzie mieszkam osoba która zarabia minimalną, musiałaby wydać więcej niż zarabia aby utrzymać 30 metrową kawalerkę. Nawet uwzględniając że jest wiele osób które zarabia więcej, to przy zarobkach 3000 na rękę trzeba by było wydać ponad połowę tego co się zarabia aby utrzymać taką dziupelkę. Mówienie więc o 60 metrowym mieszkaniu jest niestety, jak na warunki panujące w tym mieście, teoretyzowaniem z głową w chmurach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gospodarka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gospodarka. Pokaż wszystkie posty
15.02.2013
12.02.2013
Co trzeci pracownik PLL LOT może stracić pracę
Cięcia mają również dotyczyć płac większości pracowników spółki. Oprócz tego dojdzie również do zmiany siatki połączeń. -Cięcia dotyczyć będą niektórych kierunków- tych najmniej rentownych i tych nierentownych - wg. słów Budzanowskiego.
LOT ma poważne problemy finansowe. Na początku stycznia Budzanowski powiedział, że strata PLL LOT na koniec 2012 r. może wynieść ok. 200 mln zł; według nieoficjalnych informacji PAP może to być ok. 115 mln zł. Tymczasem władze spółki zapowiadały w ubiegłym roku, że firma zakończy 2012 r. na plusie i będzie mieć ok. 52,5 mln zł zysku. Polski przewoźnik za 2011 r. odnotował 145,5 mln zł straty. W 2010 r. strata wynosiła 163,1 mln zł. Skarb Państwa ma 67,97 proc. akcji LOT, TFS Silesia - 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.
Na początku listopada 2012 PLL LOT podpisał umowę na zakup 5 maszyn Boeing 787 "Dreamliner", z czego każda jest warta ponad 200 milionów USD. Mimo dochodzących wcześniej sygnałów o awaryjności Dreamlinerów, zarząd zdecydował się na ich zakup w czasie bardzo trudnej sytuacji finansowej.
Etykiety:
bezrobocie,
boeing 787,
Budzanowski,
dreamliner,
gospodarka,
grupowe zwolnienia,
lot,
ministerstwo skarbu,
pll lot,
polska,
Tusk,
wiadomości,
zarząd,
zwolnienia
19.01.2013
Polska zadłuża się u MFW na 30 mld dolarów
Dzisiaj Rada Wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) zatwierdziła wniosek polskich władz o udostępnienie Elastycznej Linii Kredytowej (Flexible Credit Line - FCL) w wysokości 22 mld SDR, czyli równowartość około 33,8 miliarda dolarów - poinformowało wieczorem Ministerstwo Finansów.
Eksperci Funduszu pozytywnie ocenili dotychczasową politykę makroekonomiczną Polski, co jest warunkiem uzyskania dostępu do FCL. W przekonaniu MFW, FCL wzmocni zdolność polskich władz do działania w przypadku ewentualnego pogorszenia sytuacji na międzynarodowych rynkach finansowych - wskazano w komunikacie.
Patrząc na to w inny sposób, można powiedzieć że Polska ma jeden z wyższych w Europie progów wyzysku pracowników i najmniej wydaje na cele społeczne. Dotychczas pożyczki udzielane przez MFW innym krajom wiązały się z zobowiązaniem do drastycznego cięcia płac oraz zabezpieczeń społecznych. Podobna sytuacja miała miejsce podczas wprowadzania planu Balcerowicza we wczesnych latach '90, podczas którego Polsce również zostały udzielone wielomiliardowe pożyczki.
Eksperci Funduszu pozytywnie ocenili dotychczasową politykę makroekonomiczną Polski, co jest warunkiem uzyskania dostępu do FCL. W przekonaniu MFW, FCL wzmocni zdolność polskich władz do działania w przypadku ewentualnego pogorszenia sytuacji na międzynarodowych rynkach finansowych - wskazano w komunikacie.
Patrząc na to w inny sposób, można powiedzieć że Polska ma jeden z wyższych w Europie progów wyzysku pracowników i najmniej wydaje na cele społeczne. Dotychczas pożyczki udzielane przez MFW innym krajom wiązały się z zobowiązaniem do drastycznego cięcia płac oraz zabezpieczeń społecznych. Podobna sytuacja miała miejsce podczas wprowadzania planu Balcerowicza we wczesnych latach '90, podczas którego Polsce również zostały udzielone wielomiliardowe pożyczki.
Etykiety:
ekonomia,
FCL,
globalizacja,
gospodarka,
Jacek Rostkowski,
kapitalizm,
mfw,
ministerstwo finansów,
pensje,
polska,
pożyczki,
pracownicy,
socjal,
wyzysk,
zarobki
29.10.2012
Fiat zamyka linię produkcyjną Pandy w Tychach
Fiat wstrzyma produkcję samochodu Panda w Polsce. Decyzja w tej sprawie
ma zostać ogłoszona 30 października przez dyrektora generalnego firmy
Sergio Marchionne. Ma się to stać przy okazji prezentacji wyników
finansowych za trzeci kwartał 2012 r.
Fabryka w Tychach jest jedną z największych, w jakich Fiat produkuje swoje samochody. W 2009 roku, który był najlepszy dla fabryki wyjechało ponad 600 tys nowych aut. Ostatnio jednak produkcja spada. Najwięcej sztuk nowych pojazdów stanowiła właśnie Panda, oprócz niej z Tych wyjeżdżają m.in. Fiat 500, Ford Ka i Lancia Ypsilon. Szef Fiat Auto Poland potwierdza, że produkcja starszej wersji Pandy zostanie wygaszona. Do końca roku jednak wciąż będą one produkowane w Tychach
na podstawie wprost
Fabryka w Tychach jest jedną z największych, w jakich Fiat produkuje swoje samochody. W 2009 roku, który był najlepszy dla fabryki wyjechało ponad 600 tys nowych aut. Ostatnio jednak produkcja spada. Najwięcej sztuk nowych pojazdów stanowiła właśnie Panda, oprócz niej z Tych wyjeżdżają m.in. Fiat 500, Ford Ka i Lancia Ypsilon. Szef Fiat Auto Poland potwierdza, że produkcja starszej wersji Pandy zostanie wygaszona. Do końca roku jednak wciąż będą one produkowane w Tychach
na podstawie wprost
12.10.2012
Kuba przechodzi z kapitalizmu państwowego na rynkowy
Marino Murillo Jorge, członek Biura Politycznego i wiceprezydent Rady Ministrów na Kubie, odbył podróż do Wietnamu aby poznać lepiej model ekonomiczny funkcjonujący w tym kraju.
Murillo spotkał się także z wicepremierem kraju azjatyckiego Nguyen Xuan Phukiem, który zachęcił Kubę do liberalizacji swojej gospodarki tak samo jak zrobił to Wietnam ponad dwie dekady temu.
Od 2007 kubański rząd odchodzi coraz bardziej od państwowo sterowanego kapitalizmu na rzecz jego bardziej wolnorynkowej wersji zapraszając zagranicznych inwestorów i liberalizując handel na wyspie.
Oczywiście w oficjalnym organie prasowym Kubańskiej Partii Komunistycznej, można przeczytać jak oba kraje wymieniły swoje doświadczenia na drodze do budowy "socjalizmu".
na podstawie BBC
Murillo spotkał się także z wicepremierem kraju azjatyckiego Nguyen Xuan Phukiem, który zachęcił Kubę do liberalizacji swojej gospodarki tak samo jak zrobił to Wietnam ponad dwie dekady temu.
Od 2007 kubański rząd odchodzi coraz bardziej od państwowo sterowanego kapitalizmu na rzecz jego bardziej wolnorynkowej wersji zapraszając zagranicznych inwestorów i liberalizując handel na wyspie.
Oczywiście w oficjalnym organie prasowym Kubańskiej Partii Komunistycznej, można przeczytać jak oba kraje wymieniły swoje doświadczenia na drodze do budowy "socjalizmu".
na podstawie BBC
Etykiety:
gospodarka,
kapitalizm państwowy,
kuba,
świat,
wiadomości,
wietnam
Subskrybuj:
Posty (Atom)




