Laura Bozzo, 62 letnia peruwianka będąca swego czasu w mediach jedną z głównych propagandzistek reżimu Fujimori, wpadła w kolejny skandal- tym razem
w Meksyku- po tym jak dziennikarze lokalnych mediów odkryli jak wykorzystuje rządowy helikopter przy nagrywaniu sensacjonalistycznego wejścia do programu reality show pod jej dyrekcją w którym rzekomo miała nieść pomoc ofiarom huraganu Manuel, który niedawno nawiedził zachodnie wybrzeże Meksyku.
Sprawę wykryli dziennikarze tygodnika Proceso, po czym dziennikarka Carmen Aristegui nawiązała do artykułu, który się w nim pojawił w swojej audycji radiowej. Wiadomość o nadużyciach Bozzo szybko się rozprzestrzeniła we wszelkich mediach oraz portalach społecznościowych, głównie ze względu na informacje o niewłaściwym użyciu helikopteru będącego własnością rządu. Dodatkowo, burmistrz gminy Coyuca oświadczył, że Bozzo nigdy nie dostarczyła ani żywności ani jakiejkolwiek innej pomocy ofiarom katastrofy oraz- wręcz przeciwnie- odmówiła przetransportowania pomocy rządowym helikopterem odizolowanym miejscowościom.
W konsekwencji tych wydarzeń Laura Bozzo, w swoim programie "Laura" emitowym przez sieć Televisa zwyzywała w ataku furii dziennikarkę Carmen Aristegui od "kłamczyń". Na odpowiedź wśród dziennikarzy i reszty społeczeństwa nie trzeba było długo czekać. Obecnie wiele osób zapowiada akcje oraz bojkot sieci Televisa w celu wyrzucenia z anteny byłej propagandzistki i obrończyni prawicowego reżimu Fujimori.
